Twarda woda – „cicha woda”

Twardość wody powodują związki wapnia i magnezu, rozpuszczone w postaci soli chlorków, siarczanów (VI) oraz wodorowęglanów. Zjawisko to jest jak najbardziej naturalną cechą, i nie należy jej traktować jak skażenie wody. Głównym powodem twardości wody jest uwalnianie związków wapnia i magnezu z gleby oraz skał. Dlatego też stopień twardości zależy głównie od podłoża skalnego z którym woda miała kontakt. Wśród wielu jednostek twardości wody najbardziej popularną jest stopień twardości niemieckiej, który wynosi - 10mg CaO/dm3 H 2 O W Polsce średnia twardość wynosi ok. 10 (stopni niemieckich) jednak aby dokładnie zbadać stopień twardości wody można skorzystać ze specjalnych testerów.
 

• 1 mm kamienia na powierzchni grzewczej zwiększa zużycie energii elektrycznej o około 10%
• Osadzający się kamień powoduje szybsze zużywanie się urządzeń AGD (pralki, żelazka, czajniki, ekspresy do kawy) wszędzie tam gdzie woda jest podgrzewana pojawia się biały osad trudny do usunięcia.
• Osad powstający na ceramice łazienkowej oraz bateriach jest trudny i uciążliwy do usunięcia, oraz powoduje wrażenie brudu.
• Twardsza woda zwiększa jej napięcie powierzchniowe, przez co trudniejsze staje się zwilżanie powierzchni a przez to mycie naczyń oraz pranie.
• Twarda woda zwiększa ilość stosowanych detergentów (mydło, proszki do prania itp.) a przez to większa ich ilość trafia do kanalizacji lub przydomowych oczyszczalni ścieków
• Mycie się w twardej wodzi powoduje narusza naturalną barierę wodno – lipidową skóry, przez co naskórek staje się szorstki, wysuszony, nawet podrażniony (uczucie swędzenia)
• Włosy umyte w twardej wodzie stają się matowe oraz szorstkie, oczywiście można to nadrobić stosowaniem różnego rodzaju odżywek oraz szamponów, jednak ilość stosowanych specyfików będzie zależała od stopnia twardości wody.
Moim zdaniem powyższe argumenty jednoznacznie przekonują iż lepiej mieć w kranie wodę miękką. Do kogo jednak nie trafiają aspekty estetyczno – higieniczne, tego na pewno przekona oszczędność na środkach czystości, preparatach do usuwania kamienia z urządzeń gospodarstwa domowego oraz energii elektrycznej. Obecnie na rynku istnieją dwa rozwiązania sprzętowe, zwane stacjami uzdatniania wody lub po prostu zmiękczaczami wody. Obecnie większość producentów posiada w swojej ofercie tego typu urządzenia, co pokazuje coraz większe zainteresowanie tym rodzajem asortymentu oraz większą świadomość społeczeństwa. Jonowymienne zmiękczacze wody Zasada działania tych urządzeń polega na wymianie jonów wapniowych Ca2+ ¬, oraz magnezowych Mg 2+ na jony sodowe, które w postaci soli musza być dostarczane do urządzenia w czasie jego eksploatacji. Oczywiście częstotliwość dostarczania soli oraz jej wymagana ilość jest uzależniona od stopnia twardości wody, jej zużycia a także ustawień początkowych urządzenia za pomocą sterownika. Zdarza się, że niedokładny pomiaru twardości wody, lub nieprawidłowe zaprogramowanie całej stacji, powoduje zwiększony pobór soli lub niewystarczające zmiękczanie wody, dlatego pierwsze uruchomienie instalacji powinno się odbywać przez osobę uprawnioną. Całe stacja składa się ze zbiornika wielkością przypominającego beczkę, części elektronicznej zwanej sterownikiem, oraz złoża żywicy jonowymiennej, odpowiedzialnej za wychwytywanie jonów wapnia i magnezu. Najważniejszym elementem całej stacji zmiękczającej warunkującym poprawne działanie jest właśnie żywica o jak największej pojemności jonowymiennej oraz wykonana z dobrego jakościowo materiału. Może być to żywica standardowa lub monosferyczna, przy czym ta druga pozwala na mniejsze zużycie soli oraz dłuższą żywotność przy 20% większej pojemności jonowymiennej. Kolejnym bardzo ważnym elementem całej stacji jest sterownik, odpowiada on głównie za uruchamianie i przeprowadzanie regeneracji. Na rynku dostępne są dwa rodzaje sterownia:
- uruchamianie na drodze czasowej – regeneracja uruchamiana jest o ustalonej godzinie (najczęściej o 2.00 w nocy) zaprogramowanej doby. System ten jednak nie jest ekonomiczny, ponieważ nie bierze pod uwagę faktycznego zużycia wody.
- uruchamianie na drodze objętościowej – regeneracja uruchamiana jest o ustalonej godzinie (najczęściej o 2.00 w nocy) w dobie, która następuje po przekroczeniu zaprogramowanej objętości wody.
- istnieje jeszcze sterowanie objętościowo – logiczne, które polega na pomiarze ilości zuży-wanej wody oraz na prognozowaniu kiedy ma nastąpić regeneracja złoża. Pozwala to na nieprzerwaną pracę zmiękczacza oraz dostarczanie wody zawsze uzdatnionej.
Przy wyborze urządzenia oraz jego instalacji, warto przewidzieć obejście stacji typu by-pass. Niektóre bowiem zmiękczacze jak COSMOWATER mają już w swojej budowie przewidziane owo obejście, które daje możliwość poboru wody zmiękczonej lub tej nieuzdatnionej przeznaczonej do celów gospodarczych np. podlewanie ogrodu. Istnieją również dodatkowe opcje jak zabezpieczenie anty przelewowe, rejestrator zużycia wody z ostatnich 7 dni czy kontrola zużycia złoża. Stosując powyższe urządzenia należy liczyć się z koniecznością regeneracji złoża. Dzieje się to jednak automatycznie co ok. 2 tygodnie, głównie z powodów bakteriologicznych. Żywotność całego złoża jest określana przez producentów na ok. 10 lat, po tym okresie zalecana jest wymiana żywicy. Częste opory przed stosowaniem zmiękczaczy jonowymiennych dotyczą podwyższonej zawartości sodu w wodzie i obawy o jej smak. Powyższe zarzuty są zupełnie nieuzasadnione, bowiem zmiękczając wodę na przykład o 14 ? dH ( stopni niemieckich ) i przy założeniu ze spożywamy 3l wody dziennie, w rzeczywistości dostarczamy do naszego organizmu 344,4 mg Na, co odpowiada 0,87g soli kuchennej , a taka śladowa ilość soli zawarta jest w 1 kromce chleba. Jak widać więc nie stanowi to problemu dla zdrowego człowieka, a jedynie osoby stosujące dietę bezsolną muszą uwzględnić ten fakt w planowaniu dziennej dawki soli. 


Elektromagnetyzery indukcyjne


Drugą grupą urządzeń, które obniżają twardość wody są elektromagnetyzery indukcyjne wykorzystujące zjawisko polaryzacji. O ile jednak zmiękczacze jonowymienne rzeczywiście usuwają pierwiastki tworzące kamień kotłowy, o tyle elektromagnetyzer nadaje jedynie cząstką wapnia i magnezu ładunek dodatni, przez co jony Ca i Mg nie osadzają się na rurociągach, a nawet, jak pokazuje działanie urządzenia, kamień obecny w instalacji zostaje usunięty już w ciągu 4 – 8 tygodni. Technologia ta, wykorzystuje fale radiowe o obniżonej częstotliwości, a więc brak tu jakiejkolwiek ingerencji w skład chemiczny wody. Wydawałoby się więc, że rozwiązanie jest idealne, niestety minusem urządzenia jest ponowne wydzielanie się kamienia podczas parowania wody na przykład na powierzchni kabin prysznicowych, a więc świetne urządzenie, jednak do stosowania tylko w szczególnych przypadkach, kiedy woda występuje w zakresie pewnych ustalonych temperatur i nie występuje zjawisko parowania. Prosta instalacja ogranicza się jedynie do nawinięcia przewodów zwanych antenami na rury za wodomierzem. Wykorzystanie tego urządzenia nie ogranicza się tylko do celów domowych, ale z powodzeniem można go stosować do basenów kąpielowych. 


Powyżej przykładowe urządzenie z indukcyjną metodą zmiękczania wody.


Zobacz najlepsze stacje zmiękczające w naszej ofercie!  kliknij tutaj